unikaj scenariuszy one zwiodą cię
nie słuchaj złych podszeptów głupcem staniesz się
panem swym bądź własny zbieraj plon
nie wtydź się upadków zahartują cię
pozbądź się poczucia winy jeszcze nie jest czas
panem swym bądź własny zbieraj plon
On całował w rękę
tylko kobiety piękne,
brzydkimi się brzydził;
on z brzydkich szydził.
On penetrował namiętnie
tylko kobiety majętne.
Biednym żałował nasienia.
On biednym sępił spełnienia.
On na przejażdżki konne
Brał kobiety mądre,
a głupich sam dosiadał,
kłując boki ostrogami...
Sam posiadał umysł
najlichszej konstrukcji,
a cały majątek mógłby
zmieścić w skarbonce.
Pomyłka Stwórcy...
Nie nazywaj mnie kukielką,
Kotkiem swym
Lepiej milcz!
Żaden ze mnie ptyś,
Żadna ptaszko-mysz
Lepiej milcz!
Do cholery! Spróbuj wbić do łba!
Ja na imię, Kaśka od kołyski mam!
Nie nazywaj mnie skarbeńkiem,
Klaczką swą
Lepiej milcz!
Żaden ze mnie psiak,
Bejbe, żabka, miś
Lepiej milcz!
Do cholery! Spróbuj wbić do łba!
Ja na imię, Kaśka od kołyski mam!
Śpiewam, śpiewam w imieniu dam
Śpiewam, śpiewam w imieniu dam
Śpiewam, śpiewam w imieniu dam
Śpiewam, śpiewam w imieniu dam
Do cholery! Spróbuj wbić do łba!
Ja na imię, Kaśka od kołyski mam!
Śpiewam w imieniu dam...
W nazywaniu stroń
Od niechcianych form...