One of them
Gonna teach You
How to drink
And one of them
Gonna put dirty hands
On Your skin
Sugar!
One of them
Gonna mary You
In next year
And one of them
Gonna give You child
In next year
Sugar!
You better kill yourself now!
Yo don't have to go one
It's not a music it's noise
But we'll never stop play it for You
Because we like it
Because we love it
You don't have to love
My voice my hair or my clothes
I'll never change it for You
I'll be the same
Nie śpię czuwam
Na palcach podchodzę do okna
Obserwuje sąsiadów
Przez pożółkłe firanki
Widzę kobietę
W skupieniu prasującą koszulę
Modny fiolet zdobi jej powieki
Lecz to chyba nie makijaż......
Widzę staruszkę
Niewidomą z różańcem w półuśmiechu
Mały chłopiec chyba wnuczek
Wygrzebuje jej drobne z portfela
Widze mężczyznę
Z tych co nie starzeją się z godnością
Przed lustrem wciąga wielki brzuch
Smaruje się samoopalaczem....
A w moim domu
Cichutko jakby makiem zasiał
Ciszę łamią jedynie miarowe oddechy
Pora chyba rozprostować stare kośći
Dzień się skończył
Straż przejmują anioły