Jeśli któregoś dnia pomniki.
Zaczną gadać, to Mickiewicz.
Wszystkim rozpowie, że byliśmy.
Tamtej nocy razem.
Ref.
u-u-u-u-u-u-u-u-u-u-u
Że kochaliśmy się szaleńczo.
Na łożu z różnobarwnych bratków.
Że rozkoszy jęki ze snu.
wybudziły ptactwo...
Ref.
W oku wzgardę masz
Wstręt okala usta
Chcesz uderzyć mnie
Lecz twe łapy zbyt wątłe są
Pokora chroni mnie
Przed jadem ktorym plujesz
A samotność ma
Jest tarczą której nie złamiesz
Gryź, lecz najpierw sprawdź
Czy Twoje zęby zniosą to
Gryź, lecz nie dziw się
Gdy zamiast łez usłyszysz śmiech