Wreszcie jest.
Czego więcej chcieć?
Gwiazdkę z nieba tanio sprzedam.
Niebo darmo dam.
Miły mój,
zaśmiewają się z nas.
Poślij im ognisty pocisk.
Drugi poślę ja.
Ref.
Najświeższe doniesienia. Kurs funta, polityka.
Niepotrzebna mi ta wiedza. Tylko Ty i ta ulica.
Czarne listy i przestępstwa. Popełniane w rękawiczkach.
Białych, to nieważne. Odkąd mieszkasz tu.
Miły mój.
Popatrz, szydzą z nas.
Zjedzmy wszystkich na przystanku.
Nim przyjedzie tramwaj.
Ref. x2
Nie dobijaj się
Nie otworzę Ci
Nie wyglądam dziś
przesadnie ładnie
Późno przyszedł sen
Przyszedł i był zły
Nie mam siły
na zabawę w przyjaźń
Nie dobijaj się
Nie otworzę Ci
Całe ciało mam obolałe
Późno przyszedł sen
Przyszedł i był zły Nie mam siły
na zabawę w miłość
Nie, nie, nie
Nie to nie
Mówię nie gdy myślę nie
Czemu więc
Czytasz nie
Jakby nie było tak
Powiedz mi, o co Ci w ogóle chodzi
Powiedz mi, po co Ci te kombinacje
Nie musimy się katować
Nienormalną sytuacją
Nauczymy się kochać
Przestaniemy się bać
Życie stanie się muzyką
Stanie się to, co ma się stać
To co czujesz
To co wiesz