Wreszcie jest.
Czego więcej chcieć?
Gwiazdkę z nieba tanio sprzedam.
Niebo darmo dam.
Miły mój,
zaśmiewają się z nas.
Poślij im ognisty pocisk.
Drugi poślę ja.
Ref.
Najświeższe doniesienia. Kurs funta, polityka.
Niepotrzebna mi ta wiedza. Tylko Ty i ta ulica.
Czarne listy i przestępstwa. Popełniane w rękawiczkach.
Białych, to nieważne. Odkąd mieszkasz tu.
Miły mój.
Popatrz, szydzą z nas.
Zjedzmy wszystkich na przystanku.
Nim przyjedzie tramwaj.
Ref. x2
Sześć ulic stąd
stary Żyd otworzył bardzo nietypowy sklep.
Jeżeli masz wspomnienia złe -
używane kupisz tu za grosz.
Bywam tam każdego dnia.
Tracę wzrok pośród drewnianych skrzyń.
Może dziś wypatrzę w nich
wspomnienie piękne, co zapiera dech.
Wspomnienia gwiazd
z pierwszych stron gazet
wyrywaj± sobie z rąk...
Ja przyznam, że wolę te
bezpieczne wspomnienia ludzi zwykłych....
Nie muszę wstydzić się,
bo to nie jest żaden wstyd -
wspomnienie cudze mieć
jeśli do twarzy jest mi w nim.