Nie dobijaj się
Nie otworzę Ci
Nie wyglądam dziś
przesadnie ładnie
Późno przyszedł sen
Przyszedł i był zły
Nie mam siły
na zabawę w przyjaźń
Nie dobijaj się
Nie otworzę Ci
Całe ciało mam obolałe
Późno przyszedł sen
Przyszedł i był zły Nie mam siły
na zabawę w miłość
Nie, nie, nie
Nie to nie
Mówię nie gdy myślę nie
Czemu więc
Czytasz nie
Jakby nie było tak
Spokojnym swym istnieniem
zachwycił mnie samotny kamień.
Pozazdrościłam mu...
W milczącej egzystencji
odnaleźć się zapragnęłam.
Rzekłam i stało się...
Leżę na poduszce z miękkiego mchu;
i nie przeraża nieskończoność bytu.
Nie pragnę, nie zazdroszczę ...
Po prostu trwam.
Szczęścia w najczystszej
formie doświadczam.
Wszystko, co ludzkie,
zawstydza mnie.
Naprawdę wole kamieniem być...
Kamienie nigdy nie śmieszą do łez.
Baczność! już pora
Upiornie siny ranek
Brzytwą z policzków
Usuwam sen - wraz z pianą
Krawat w kwadraty
Już salutuje w sieni
Ciepłą jak mleko
Zostawiam Cię w pościeli
Śniłaś dziś sen -
Ponury facet w palcie
Śmiercią, jak hostią
Częstował ludzi w metrze
Mówię Ci, że ...
Mówię Ci, że ...
Mówię Ci, że ... będzie OK
Ja wiem, juz nie mam pięciu lat
Że nic nie będzie wiecznie trwać