The greatest crime in this life
Has to be to rape yourself
Take a look at these two scars here
They are the tracks made by my wings
It's all my fault the fault is all mine
I sold myslef the fault is all mine
My pockets are lined with soiled currency
That's me that's me that's the truth about me
They sit here at my table
Those i should beware of
Flicking sweaty cigarettes
Into my bowl of ice cream
Spotykamy się przebrani za mgłę,
by nikt nie odróżnił mgły
od splecionych czule ciał.
To konieczne - w mieście rozwiesili już
listy gończe i rozpuścili stado psów...
By cię dotykać - deszczem staje się...
(Lubię deszczem być - mam nieskończenie wiele rąk.)
I spływam, spływam po policzkach Twych,
tysiącem pocałunków, zaklętych w małe krople.
Ja wiem, że szczęścia pozbawić chce nas świat
i wiem, że szczęście nie jest dane nam.
Banalny słońca wschód.
Przewidywalny zachód.
Poranki nie cieszą mnie.
Rozczarowują noce.
Nudzi mnie Nowy Jork.
Nie zachwyca Paryż.
Styczeń, luty, maj.
gdzieś zgubiłam
marzec.
Mija kolejny dzień.
Lato wypiera wiosnę.
Za oknem śpiewa ptak.
Dzieci sąsiadom rosną.
Drogi zasypał śnieg.
Chyba przyszły święta.
Kolęda, kolęda.
Juz wiem, że nigdy nie będziesz...
mój
późno już
chodźmy spać