The greatest crime in this life
Has to be to rape yourself
Take a look at these two scars here
They are the tracks made by my wings
It's all my fault the fault is all mine
I sold myslef the fault is all mine
My pockets are lined with soiled currency
That's me that's me that's the truth about me
They sit here at my table
Those i should beware of
Flicking sweaty cigarettes
Into my bowl of ice cream
W oku wzgardę masz
Wstręt okala usta
Chcesz uderzyć mnie
Lecz twe łapy zbyt wątłe są
Pokora chroni mnie
Przed jadem ktorym plujesz
A samotność ma
Jest tarczą której nie złamiesz
Gryź, lecz najpierw sprawdź
Czy Twoje zęby zniosą to
Gryź, lecz nie dziw się
Gdy zamiast łez usłyszysz śmiech
Banalny słońca wschód.
Przewidywalny zachód.
Poranki nie cieszą mnie.
Rozczarowują noce.
Nudzi mnie Nowy Jork.
Nie zachwyca Paryż.
Styczeń, luty, maj.
gdzieś zgubiłam
marzec.
Mija kolejny dzień.
Lato wypiera wiosnę.
Za oknem śpiewa ptak.
Dzieci sąsiadom rosną.
Drogi zasypał śnieg.
Chyba przyszły święta.
Kolęda, kolęda.
Juz wiem, że nigdy nie będziesz...
mój
późno już
chodźmy spać