Spotykamy się przebrani za mgłę,
by nikt nie odróżnił mgły
od splecionych czule ciał.
To konieczne - w mieście rozwiesili już
listy gończe i rozpuścili stado psów...
By cię dotykać - deszczem staje się...
(Lubię deszczem być - mam nieskończenie wiele rąk.)
I spływam, spływam po policzkach Twych,
tysiącem pocałunków, zaklętych w małe krople.
Ja wiem, że szczęścia pozbawić chce nas świat
i wiem, że szczęście nie jest dane nam.


When it occurs to me 

The fear waking up with me
Could be a valued friend
Boom it just vanishes

When it occurs to me
The sickness wakes up with me
Could be a confidant
Suddenly my health returns

That's the solution
That's just the key
To flush out the demons
Is to conquer them
When it occurs to me
The one who has betrayed me
Could be my closest friend
That's how it goes
So it goes