KAROL MA W PRADZE MOST

MY KAROLA NOŻOWNIKA
CO PRAGĄ TRZĘSIE OD LAT
STOI SAM, W JEDNEJ Z BRAM
W DŁONI MA SZKLANYCH TULIPANÓW PĘK-
NIE ODWAŻYSZ SIĘ PRZEJŚĆ...

SŁOŃCE LŚNI, MIENI SIĘ
JAK ZE ZŁOTA SZTABKA...
TRAFIA SZLAG, ŻE NIE MOŻNA GO SKRAŚĆ
PEWNIE JEST LEPSZY ŚWIAT
LUDZIOM WIATR Z PEŁNĄ MOCĄ
W ŻAGLE DMIE...

ŚMIECI TAŃCZĄ NA ULICY:
KURZ, SREBERKA I GAZETY...
ŚLAD NA SUKNI MAŁOLETNIEJ - MOKRY

TO PIEKŁO NIE RAJ
TUTAJ SIĘ KOŃCZY ŚWIAT!
PIEKŁO NIE RAJ
TUTAJ ZAWRACA CZAS...


Kruszę w dłoniach
Kromki chleba dwie
Okruchy,ryżu garść
Na parapecie kładę
Na lampie siedzi mały wróbel
Na oko-same pióra i kości

Zwęszyło ucztę kilka tłustych mew
Odganiam je robię szum
Bo nienawidzę mew
W tym czasie wróbel z głodu zdycha
Spada pożera go sąsiada kot

Nie żebym lubiła ptaki
Ja o ptakach nawet nie myślę
Po prostu wzruszył mnie ten mały
Naprawdę chciałam dobrze