Spokojnym swym istnieniem
zachwycił mnie samotny kamień.
Pozazdrościłam mu...
W milczącej egzystencji
odnaleźć się zapragnęłam.
Rzekłam i stało się...
Leżę na poduszce z miękkiego mchu;
i nie przeraża nieskończoność bytu.
Nie pragnę, nie zazdroszczę ...
Po prostu trwam.
Szczęścia w najczystszej
formie doświadczam.
Wszystko, co ludzkie,
zawstydza mnie.
Naprawdę wole kamieniem być...
Kamienie nigdy nie śmieszą do łez.
Nie nazywaj mnie kukielką,
Kotkiem swym
Lepiej milcz!
Żaden ze mnie ptyś,
Żadna ptaszko-mysz
Lepiej milcz!
Do cholery! Spróbuj wbić do łba!
Ja na imię, Kaśka od kołyski mam!
Nie nazywaj mnie skarbeńkiem,
Klaczką swą
Lepiej milcz!
Żaden ze mnie psiak,
Bejbe, żabka, miś
Lepiej milcz!
Do cholery! Spróbuj wbić do łba!
Ja na imię, Kaśka od kołyski mam!
Śpiewam, śpiewam w imieniu dam
Śpiewam, śpiewam w imieniu dam
Śpiewam, śpiewam w imieniu dam
Śpiewam, śpiewam w imieniu dam
Do cholery! Spróbuj wbić do łba!
Ja na imię, Kaśka od kołyski mam!
Śpiewam w imieniu dam...
W nazywaniu stroń
Od niechcianych form...
Powiedz mi, o co Ci w ogóle chodzi
Powiedz mi, po co Ci te kombinacje
Nie musimy się katować
Nienormalną sytuacją
Nauczymy się kochać
Przestaniemy się bać
Życie stanie się muzyką
Stanie się to, co ma się stać
To co czujesz
To co wiesz