Zapisz swoję ulubione piosenki Heya

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




W miasteczku X zawrzało gdy 

Władze uchwaliły że
Każdej osobie bez względu na wiek
Mózgu pół należy się
W półgłówków sercach rozległ się śpiew
Nie będą już wyróżniać się
Na hulajnogach pomknęli w las
Obgryzać korę z drzew
Jesteś z nich
Z jednej krwi
A mądrość niczym w oku sól
Przekleństwem stała się
Każdy mądrala swą głowę na pół
Toporkiem wnet podzielił
Ze zbędnych mózgów fragmentów co sił
Uformowali zgrabny stos
Z tępym uśmiechem patrzyli jak płoną
Czerwone kalafiory


Nie nazywaj mnie kukielką,

Kotkiem swym
Lepiej milcz!
Żaden ze mnie ptyś,
Żadna ptaszko-mysz
Lepiej milcz!

Do cholery! Spróbuj wbić do łba!
Ja na imię, Kaśka od kołyski mam!

Nie nazywaj mnie skarbeńkiem,
Klaczką swą
Lepiej milcz!
Żaden ze mnie psiak,
Bejbe, żabka, miś
Lepiej milcz!

Do cholery! Spróbuj wbić do łba!
Ja na imię, Kaśka od kołyski mam!

Śpiewam, śpiewam w imieniu dam
Śpiewam, śpiewam w imieniu dam
Śpiewam, śpiewam w imieniu dam
Śpiewam, śpiewam w imieniu dam

Do cholery! Spróbuj wbić do łba!
Ja na imię, Kaśka od kołyski mam!

Śpiewam w imieniu dam...
W nazywaniu stroń
Od niechcianych form...


I wanna tell You story now
Story about my parents' life
It's very interesting
So close your eyes
And try to imagine that
What I tell You now
My mother was a pretty girl
She was fat but had beautiful face
She's met my father in the bar
But she doesn't know
That he was abnormal
Not right on his mind
It's a schisophrenic
Schisophrenic family
And nobody knows
What it means
They get married very soon
And very soon she lost her pride
He spank her everytime
And someday she said I kill you
I have power in my fists
And that was the end
Of my mother's life
My father sit in hospital
And I'm happy with that