W miasteczku X zawrzało gdy
Władze uchwaliły że
Każdej osobie bez względu na wiek
Mózgu pół należy się
W półgłówków sercach rozległ się śpiew
Nie będą już wyróżniać się
Na hulajnogach pomknęli w las
Obgryzać korę z drzew
Jesteś z nich
Z jednej krwi
A mądrość niczym w oku sól
Przekleństwem stała się
Każdy mądrala swą głowę na pół
Toporkiem wnet podzielił
Ze zbędnych mózgów fragmentów co sił
Uformowali zgrabny stos
Z tępym uśmiechem patrzyli jak płoną
Czerwone kalafiory
A kiedy ona Cię kochać przestanie
Zobaczysz noc w środku dnia
Czarne niebo zamiast dnia
Zobaczysz wszystko to samo co ja
A ziemia zobaczysz, ziemia to nie będzie ziemia
Nie będzie Cię nosić
A ogień zobaczysz, ogień to nie będzie ogień
Nie będziesz w nim brodzić
A woda zobaczysz, woda to nie będzie woda
Nie będzie Cię chłodzić
A wiatr zobaczysz, wiatr to nie będzie wiatr
Nie będzie Cię koić
A kiedy ona Cię kochać przestanie
Zobaczysz obcą, własną twarz
Jakie wielkie oczy ma strach
Zobaczysz wszystko to samo co ja
A wszystkie żywioły, wszystkie będą Ci złorzeczyć
Lepiej byś przepadł bez wieści.
I wanna tell You story now
Story about my parents' life
It's very interesting
So close your eyes
And try to imagine that
What I tell You now
My mother was a pretty girl
She was fat but had beautiful face
She's met my father in the bar
But she doesn't know
That he was abnormal
Not right on his mind
It's a schisophrenic
Schisophrenic family
And nobody knows
What it means
They get married very soon
And very soon she lost her pride
He spank her everytime
And someday she said I kill you
I have power in my fists
And that was the end
Of my mother's life
My father sit in hospital
And I'm happy with that