Sześć ulic stąd
stary Żyd otworzył bardzo nietypowy sklep.
Jeżeli masz wspomnienia złe -
używane kupisz tu za grosz.
Bywam tam każdego dnia.
Tracę wzrok pośród drewnianych skrzyń.
Może dziś wypatrzę w nich
wspomnienie piękne, co zapiera dech.
Wspomnienia gwiazd
z pierwszych stron gazet
wyrywaj± sobie z rąk...
Ja przyznam, że wolę te
bezpieczne wspomnienia ludzi zwykłych....
Nie muszę wstydzić się,
bo to nie jest żaden wstyd -
wspomnienie cudze mieć
jeśli do twarzy jest mi w nim.
Spotykamy się przebrani za mgłę,
by nikt nie odróżnił mgły
od splecionych czule ciał.
To konieczne - w mieście rozwiesili już
listy gończe i rozpuścili stado psów...
By cię dotykać - deszczem staje się...
(Lubię deszczem być - mam nieskończenie wiele rąk.)
I spływam, spływam po policzkach Twych,
tysiącem pocałunków, zaklętych w małe krople.
Ja wiem, że szczęścia pozbawić chce nas świat
i wiem, że szczęście nie jest dane nam.
Powiedz mi, o co Ci w ogóle chodzi
Powiedz mi, po co Ci te kombinacje
Nie musimy się katować
Nienormalną sytuacją
Nauczymy się kochać
Przestaniemy się bać
Życie stanie się muzyką
Stanie się to, co ma się stać
To co czujesz
To co wiesz