Guziczek, A kiedy ona Cię kochać przestanie
Zobaczysz, " />
Guziczek, A kiedy ona Cię kochać przestanie
Zobaczysz, " />
Nóżka na nóżkę" tak go zwą
Guziczek przy szyjce powietrze kradnie
Widelcami dwoma rybkę je
Lecz dłubie w nosie i o ściane to
Na zawołanko z jego ust
Kłamstewka parami biegną w świat
Fizyczność jego żałosna jest
A w główce równie nieciekawie
Nie mogę uciec od niego nie
Bo ramionami zszyli nas
Kilka narządów współnych jest
Nawet nie mogę mu życzyć źle
Dlatego by nie widzieć go wczoraj wykłułam oczy swe
I by jego oddech nie drażnił mnie
W nosie noszę watę
Nie lubię go...
A kiedy ona Cię kochać przestanie
Zobaczysz noc w środku dnia
Czarne niebo zamiast dnia
Zobaczysz wszystko to samo co ja
A ziemia zobaczysz, ziemia to nie będzie ziemia
Nie będzie Cię nosić
A ogień zobaczysz, ogień to nie będzie ogień
Nie będziesz w nim brodzić
A woda zobaczysz, woda to nie będzie woda
Nie będzie Cię chłodzić
A wiatr zobaczysz, wiatr to nie będzie wiatr
Nie będzie Cię koić
A kiedy ona Cię kochać przestanie
Zobaczysz obcą, własną twarz
Jakie wielkie oczy ma strach
Zobaczysz wszystko to samo co ja
A wszystkie żywioły, wszystkie będą Ci złorzeczyć
Lepiej byś przepadł bez wieści.